Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tien Voor Taal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tien Voor Taal. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lutego 2016

Sinterklaas & Tien voor taal

                                 


O obchodach Sinterklaasa

Jeżeli 4 grudnia 2015 r. o godz. 12:00 komukolwiek zdarzyło się odwiedzić Collegium Novum, od razu musiał zauważyć, że nie był to zwykły dzień. To właśnie wtedy wykładowcy i studenci poznańskiej niderlandystyki rozpoczęli obchody Sinterklaasa.
Świętowanie nie mogło obyć się, rzecz jasna, bez Sint-Nicolaasa, jego niezastąpionego rumaka, Amerigo, i Zwarte Pietów. Sint wraz ze swoją świtą zrobili obchód po całym budynku, rozdając zainteresowanym ulotki i zachęcając do spróbowania świątecznych wypieków rodem prosto z Niderlandów. Jednak najlepsze miało dopiero nadejść – w końcu nie bez kozery pomocnicy naszego brodacza mieli ze sobą worki!
Stoisko oferujące belgijskie i holenderskie przysmaki jest już stałym punktem podczas obchodów Sinterklaasa. Również i w tym roku w holu głównym Collegium Novum możliwe było skosztowanie najbardziej sztandarowych niderlandzkich specjałów, bez których żadne świętowanie zdecydowanie obejść się nie może. A było po czym oblizywać palce! Kłębiący się przy stoisku wykładowcy i studenci różnych kierunków zajadali się m.in. niezliczoną ilością speculaasów, dwoma rodzajami musów czekoladowych i równie czekoladowym ciastem. Wat lekker!
Kiedy o godz. 13:00 prawie wszyscy niderlandyści zajęli miejsca w sali C1, przed zebranymi pojawił się Sinterklaas ze swoimi wiernymi pomocnikami, by potwierdzić, że tego dnia nie zapomina o nikim. Upewniwszy się, że zgromadzeni wykładowcy i studenci byli grzeczni, polecił Zwarte Pietom obdarować ich drobnymi prezentami. Szelest celofanu oraz zapach mandarynek po chwili zawiadomił, że każdy otworzył już swoją paczkę. I że nikt nie został wywieziony w worku do Hiszpanii. Ale prawdziwe emocje miały dopiero nadejść, bowiem cztery grupy śmiałków już szykowały się, by stanąć w szranki, dając pokaz wiedzy i odwadze w wyjątkowym turnieju językowym. Przyszła kolej na Tien voor taal!
Sinterklaas i Tien voor taal nie byłyby tak wielkim sukcesem bez zaangażowania wykładowców naszego zakładu i, naturalnie, studentów. Tygodnie gorączkowych przygotowań pokazały, jak wiele ludzi oddało się temu wymagającemu organizacyjnie przedsięwzięciu. Trudno jest więc wymienić wszystkich. Dlatego, aby nikt nie został pominięty, chcielibyśmy wyrazić serdeczne podziękowania dla każdej osoby, która dołożyła swoją cegiełkę, aby uczynić ten dzień niezapomnianym. Hartelijk bedankt!

Michał Hynas, 2BA Dutch
                                                                

Chciałabym wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie Sinterklaasa, ogromnie podziękować. Jesteście świetni. Szczególne dzięki kieruję w stronę Aleksandry Lewandowskiej (3BA), Agaty Brykalskiej (3BA) oraz mgr Martyny Pędzisz.
Dziękuję:

1BA:

Aleksandra Borowiec
Kasia Downarowicz
Augustyna Dyduła
Kamil Kornobis

2BA:
Natasza Glapka
Daria Krawczyk
Jagoda Meller
Iga Mysiorek
Magda Papierska
Zosia Jasiak
Michał Hynas
Szymon Mackiewicz

3BA:
Anita Borowin
Agata Brykalska
Anna Chylińska
Urszula Kłosowicz
Annamaria Kohut
Aleksandra Lewandowska
Anna Paszek
Dorota Pawlicka
Gaby Wiernowolska
Aleksy Matukiewicz
Jakub Stodolny
Michał Szymul

1MA:
Patrycja Haratym
Kasia Kopeć
Vicky Van Rijn

2MA:
Gosia Lipka
Martyna Borowska (3BA)

SPRAWOZDANIE – tien voor taal
Tien voor taal, czyli Szóstka z języka, to turniej który poza nowymi znajomościami, świetną zabawą uczy również pewności siebie i otwartości na wyzwania. Założę się, że większość z pierwszoroczniaków borykało się z problem podobnym do mojego – „Czy aby na pewno się nie ośmieszę?”. Teraz mogę bez wahania odpowiedzieć – NIE MA SZANS.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Sinterklaas. Tien voor Taal. Szóstka z języka. Szóstka dla filologii niderlandzkiej!

Jak co roku studenci filologii niderlandzkiej długo i ze zniecierpliwieniem oczekiwali przybycia do Collegium Novum samego Sinterklaasa – a ten jak co roku nie zawiódł. Koło Naukowe Oranjes spisało się na medal (lub na szóstkę – jak kto woli). Było smacznie, kolorowo i co najważniejsze – świątecznie! Święty Mikołaj, jak zawsze w towarzystwie wesołych Zwarte Pietów, obdarował wszystkich grzecznych studentów i wykładowców słodyczami, które przybyły do nas (tak jak Sinterklaas – to wiadome) prosto z Holandii.

Ale to nie wszystko…